Od dziś dworzec PKP w Lublinie nosi imię Lubelskiego Lipca 1980. Niedzielna uroczystość była częścią organizowanych przez kolejarską „Solidarność” obchodów 43. rocznicy jednego z najważniejszych zrywów robotniczych 1980 roku.
W niedzielę w Lublinie odbyła się uroczystość oficjalnego nadania imienia „Lubelskiego Lipca 1980” lubelskiemu dworcowi i odsłonięcie oraz poświęcenie pamiątkowej tablicy. Organizatorem wydarzenia były Polskie Koleje Państwowe S.A.. Był to jeden z elementów obchodów 43. Rocznicy Strajku Lubelskich Kolejarzy, których organizatorem jest Krajowa Sekcja Kolejarzy NSZZ „Solidarność”.
Jak przypominają Polskie Koleje Państwowe, „uroczystość w Lublinie jest jednym z elementów realizowanego od 2019 r. przez Polskie Koleje Państwowe S.A. programu nadawania wybranym dworcom imion wybitnych Polaków oraz bohaterów zbiorowych. Inicjatorami zgłaszającymi propozycje patronów są lokalne stowarzyszenia, osoby ze świata kultury, polityki, samorządowcy, popularyzatorzy historii i sami kolejarze. W programie brane są pod uwagę różne życiorysy, zakresy zaangażowania czy zasługi dla niepodległej Polski oraz różne okresy z bogatej, ponadtysiącletniej historii kraju„.
Jako pierwszy imię otrzymał Dworzec Centralny w Warszawie. Łącznie swoich patronów ma już 13 polskich dworców.
Gospodarzem dzisiejszych uroczystości był Krzysztof Mamiński – prezes zarządu PKP S.A. i Grupy PKP. W obchodach wzięli udział m.in. przedstawiciele rządu, reprezentanci zarządów kolejowych spółek i innych organizacji, samorządowcy, członkowie kolejarskiej „Solidarności”, tym Czesław Niezgoda – przewodniczący Komitetu Strajkowego w PKP w Lublinie w 1980 r. oraz inni zaproszeni goście.
Fala strajków na Lubelszczyźnie
Symbolem fali strajków sprzed 43 lat stał się strajk kolejarzy. Dzięki ich działaniom jeden z najważniejszych węzłów kolejowych w kraju był unieruchomiony. „Tym działaniem kolejarze odcisnęli swój trwały ślad na drodze Polski do suwerenności. Uczestnicy tych wydarzeń wykazali się wielką odwagą i solidarnością, otwarcie przeciwstawiając się złym warunkom pracy, nierównościom społecznym i reżimowi komunistycznemu. Jednym z sukcesów protestu lubelskich kolejarzy było powstanie niezależnej rady w lokomotywowni PKP w Lublinie” – przypomina PKP S.A.

inf. PKP S.A.














