Zamość: Co dalej z Akademią Zamojską?

Rozmowa ze Sławomirem Zawiślakiem – posłem RP

Wiemy już, że uczelnia Akademia Zamojska będzie reaktywowana od października. Dlaczego?

W 2019 r. powstał Społeczny Komitet Reaktywacji Akademii Zamojskiej, którego głównym zamierzeniem była realizacja podniesionej ok. 30 lat temu inicjatywy, zmierzającej do reaktywacji Akademii Zamojskiej w Zamościu. Znanej uczelni której działalność szczególnie w XVI i XVII wieku sprawiła, że Zamość był jednym z głównych ośrodków myśli naukowej w Polsce. Złożyłem podnoszącą ten temat interpelację poselską, w której m.in. zaznaczyłem, że oczekiwany powrót do Zamościa Akademii Zamojskiej w randze uczelni akademickiej, miałby dodatkowo bardzo pozytywny wpływ na przyśpieszenie rozwoju gospodarczego regionu. Ustawa o utworzeniu Akademii Zamojskiej została przygotowana celem wsparcia rozwoju szkolnictwa wyższego na terenie Polski południowo-wschodniej, a w szczególności – Zamojszczyzny. Ważne jest, że ustawa ma poparcie ponad 60 samorządów z terenu Roztocza.

Z tym, że było sporo kontrowersji i problemów.

Najważniejsze jest, że poparcie dla inicjatywy zadeklarowały samorządy zrzeszone w Stowarzyszeniu Samorządów Euroregion Roztocze. Czyli 50 samorządów należących do obszaru Roztocza i terenów przylegających. Z wieloma z nich odbyłem jako poseł wnioskodawca. Projekt od początku popierali także liczni mieszkańcy Zamościa i regionu Roztocza.

Pomysł reaktywacji Akademii Zamojskiej napotkał opór w Sejmie i Senacie. Kto był przeciw a kto za?

 Z 230 głosujących posłów PiS, 223 było za przyjęciem ustawy, 7 przeciw (większość głosujących przeciw na czele z Jarosławem Gowinem to posłowie Porozumienia). Za ustawą głosowało również 6 posłów Konfederacji, trzech posłów Kukiz’15 oraz dwóch posłów niezrzeszonych. Opozycja – a co szczególnie smuci – posłowie z naszego regionu głosowali przeciw ustawie, która daje szansę Zamojszczyźnie, otwierając przed nią ogromne możliwości prorozwojowe.  Ważne będzie też finansowe wsparcie mające na celu wzmocnienie potencjału nowej uczelni. Miasto Zamość i region Roztocza otrzymując prawo do funkcjonowania uczelni wyższej, otrzymają też większe rządowe dofinansowanie.

Uczelnia ma być oparta na istniejącej Uczelni Państwowej im. Szymona Szymonowica w Zamościu.

Z naszej strony padła oferta współpracy na rzecz realizacji projektu. Nie została ona jednak podjęta przez władze uczelni, które później unikały spotkań z delegowanym do kontaktów z uczelnią przedstawicielem Komitetu. Dlatego też, ciężko mi zrozumieć podnoszone w trakcie procedowania ustawy o utworzeniu AZ argumenty jej przeciwników, którzy zarzucają projektowi m.in. brak kontaktów z UP im. Szymonowica a nawet zawłaszczenie majątku tej uczelni. Myślę, że wszyscy wiemy iż Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu jest uczelnią państwową, nie jest własnością prywatną. 16 lat temu powstała dzięki przekazanemu przez samorząd majątkowi i aktualnie działała za pieniądze publiczne, więc nie może być mowy o żadnym zagrabianiu majątku.

Pierwszy rektor ma być powołany przez ministra edukacji. To prawda, że to pan ma zostać rektorem?

Złośliwcy i osoby przeciwne ustawie o reaktywacji AZ twierdzą, że to ja będę rektorem. Zapewniam, że angażując się w ten projekt miałem na względzie potrzebę wzmocnienia potencjału szkolnictwa wyższego w regionie oraz danie dzięki temu szansy na przyśpieszony rozwój Zamojszczyzny, a nie sobie.

To realne, że Akademia Zamojska rozpocznie rok akademicki od października?

Tak, jest to jak najbardziej realne. Dzięki podpisaniu projektu ustawy o utworzeniu AZ przez Pana Prezydenta Andrzeja Dudę 16 sierpnia tego roku, po upływie 14 dni, ustawa o utworzeniu Akademii Zamojskiej nabiera mocy prawnej co jest równoznaczne z jej utworzeniem. Według mnie na początku września br. Minister Edukacji i Nauki powoła rektora uczelni.  Jeśli chodzi o ofertę edukacyjną Akademii Zamojskiej to na zasadzie kontynuacji dalej będą realizowane wszystkie kierunki, na które w tej chwili trwają rekrutacje. Główny cel reaktywowanej Akademii Zamojskiej zakłada, aby odbywające się w niej kształcenie dokonywało się w oparciu o naukę historii, pogłębione studia humanistyczne i społeczne, tworzone w duchu realizmu filozoficznego oraz chrześcijańskiej tradycji narodowej.

Co z obecnymi studentami szkoły, na bazie której powstanie Akademia Zamojska?

Chciałbym uspokoić obecnych studentów, że zgodnie z zapisami ustawy, AZ przejmuje prawa i obowiązki UP, w tym ciągłość funkcjonowania uczelni. Studenci UP stają się automatycznie studentami AZ, a po zakończeniu nauki dostaną dyplom uczelni wyższego stopnia niż obecna Uczelnia Państwowa w Zamościu.

Wiemy, że obecna uczelnia plasuje się dosyć nisko w rankingach…

W ubiegłym roku w rankingu portalu edukacyjnego PERSPEKTYWY w ramach rankingu Publicznych Uczelni Zawodowych 2020 Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu zajęła ostatnie – 34 miejsce. Ważne jest, że status organizacyjny Akademii jest wyższy od obecnej UP (znajduje się pomiędzy uniwersytetem a państwową uczelnią zawodową). Co więcej, po przejściu ewaluacji w Zamościu, mam nadzieję, że już za kilka lat, studenci AZ będą mieli możliwość bronić nie tylko tytułu magistra ale i doktora.

Co z pracownikami i wykładowcami?

Według ustawy, pracownicy Uczelni Państwowej im. Szymona Szymonowica wraz z wejściem w życie ustawy o reaktywacji Akademii Zamojskiej automatycznie staną się pracownikami Akademii Zamojskiej. Stosunki pracy z pracownikami wygasają po upływie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy i płacy albo w razie nieprzyjęcia nowych warunków pracy i płacy. Osobiście uważam jednak, że powołany przez Ministra rektor uczelni będzie zainteresowany współpracą z każdym pracownikiem obecnej Uczelni Państwowej, który zechce się zaangażować się w kreowanie rozwoju Akademii Zamojskiej. Wierzę, że można wykorzystać potencjał tych osób, które od dłuższego czasu były – przy okazji debaty nad ustawą – straszone masowymi zwolnieniami. Akademia Zamojska rozpocznie swoją działalność, korzystając z pracy obecnych pracowników Uczelni Państwowej.

A co z siedzibą Akademii Zamojskiej?

Reaktywowana w Zamościu Akademia Zamojska, jako symbol dziedzictwa narodowego, docelowo wg. mnie mogłaby w miarę możliwości przejąć m.in. tradycyjną siedzibę tzn. zabytkowy budynek Akademii Zamojskiej (obecnie w remoncie) oraz sąsiedni budynek pałacu Zamojskich. Przejęcie Pałacu Zamojskich na rozwój uczelni ( oczywiście przy zapewnieniu dobrej lokalizacji dla I Liceum Ogólnokształcącego ) byłoby także korzyścią dla Zamościa, gdyż umożliwiłoby podjęcie starań o pozyskanie rządowych, unijnych funduszy na rewitalizację tego obiektu.

Dziękuję za rozmowę.