Łuków: Przywiązał psa do drzewa i zostawił. Policja szuka właściciela

W czwartek popołudniu (14.01) 19-latka z Łukowa znalazła psa przywiązanego smyczą do drzewa w lesie. Młoda kobieta i jej mama zgłosiły ten fakt na policję.

Dzielnicowi, którzy pojechali ze zgłaszającymi kobietami we wskazane miejsce zauważyli „uwiązanego” na smyczy psiaka. Zwierzak był bardzo przestraszony i wychłodzony. 19-latka zauważyła porzuconego pieska spacerując po lesie ze swoim czworonogiem. Napoiła i nakarmiła przywiązanego do drzewa psiaka.

Kobiety przekazały dzielnicowym, że minionej nocy słyszały dobiegający z lasu głos szczekającego, „ujadającego” psa. Mundurowi zauważyli, że pies w ich obecności był spokojny, bał się i zaczynał szczekać, gdy od niego próbowali odejść. Najprawdopodobniej pies próbował się uwolnić. Wskazywała na to jego smycz, pogryziona w kilku miejscach. Funkcjonariusze zabrali psa do radiowozu. Powiadomiony o zdarzeniu pracownik ze schroniska dla zwierząt zaopiekował się porzuconym zwierzęciem.

Policjanci poszukują właściciela, który porzucił psa w lesie. Osoby, które mogą posiadać informacje, do kogo mogło należeć porzucone zwierzę, proszone są o kontakt z  Komendą Powiatową Policji w  Łukowie. Dzwonić można pod numer 47 814 72 10, telefon alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji.

 

Żródło: KPP Łuków